czwartek, 25 lipca 2013

3 fantastyczne parki narodowe - Yosemite, Sequoia i Kings Canyon

Ostatnie 3 dni spędziłem w 3 fantastycznych parkach narodowych - każdy z nich ma coś szczególnego i wartego zapamiętania.

Z Lake Tahou wyjechałem we wtorek rano i udałem się w kierunku Yosemite. Wybrałem drogę którą do parku dojechałem od wschodu. Wjazd ten - tzw. Tioga Pass - jest bardzo krętą i stromą drogą, która jest zamknięta w trakcie zimy. Widoki wewnątrz parku - zarówno na granitowe skały, jak i na kaniony i strumienie które się w nich wiją - są naprawdę wspaniałe.


W drodze do Yosemite
Wjazd na Tioga Pass
 
Na granicy parku
 
W parku Yossemite
 
Widok z Tioga Pass

Najbardziej widokowym punktem parku jest zw. Glacier Point - panorama stamtąd wygląda olśniewająco. Szczególnie interesującą wygląda góra Half Dome, gdyż wygląda jakby połowa jej była odcięta.

W Yosemita Valley

Oddzielny parking dla motocykli :-)

Widok z Glacier Point na Yosemite Valley
 
Widok z Glacier Point na Half Dome

 
 

Panorama z Glacier Point

 Wieczór spędziłem w Sonorze - gdzie znajduje się jedna z naszych fabryk - gdzie spotkałem się z Aaron-em i Tyke-iem, kolegami z pracy.


Na środę zaplanowałem wizytę w paru narodowym Sequoia. Widziałem sekwoje wcześniej w innych parkach, jednak ilość i różnorodność tych drzew jaką widziałem tutaj zdecydowanie były warte oddzielnej wycieczki do tego parku. Do parku wjechałem od strony południowej i po drodze wspiąłem się - bez motocykla ;-) - na szczyt Moro Rock oraz odwiedziłem największe drzewo na świecie - The General Sherman Tree.

Wjazd do parku od strony południowej (polecam tą drogę !)

Widok z Moro Rock

Szlak na Moro Rock

Panorama  parku ze szczytu Moro Rock

Motocykl jest duży... lecz sekwoje jeszcze większe !

Ja oraz drzewo The General Sherman Tree


W czwartek wybrałem się na przejażdżkę do parku Kings Canyon. Park ten połączony jest z parkiem Sequoia, natomiast ja wybrałem trasę widokową która prowadziła na dno samego kanionu. Różnice wysokości oraz widok kanionu zarówno z góry, jak i z samego dna były bardzo niesamowite i pokazały mi inne ujęcie tego parku.




Sekwoja Grant Tree - najwyższa na świecie


Kings Canyon - widok na dno kanionu




Po tej wizycie pojechałem na zachód, raz jeszcze aż do oceanu. Jutro przejazd przez Big Sur - jedną z najlepszych tras motocyklowych na świecie.


Kilometry:

wtorek, 23 lipca: 311 mil / 498 km, od początku 5606 mil / 8970 km

środa, 24 lipca: 289  mil / 462 km, od początku  5895 mil / 9432 km

czwartek, 25 lipca: 318 mil / 509 km, od początku 6213 mil / 9941 km

1 komentarz:

  1. Góry zawsze urzekają: wielkością, różnorodnością, wysokością, szatą roślinną i tysiącem innych rzeczy. Panorama ze szczytu zawsze jest wspaniała - nie tylko widokiem, ale i odrobiną sukcesu. Szczególnie gdy się samemu weszło na szczyt. Dobrze, ze nie wszędzie wjeżdżasz, ale i wchodzisz.
    A patrząc na te wielkie, imponujące i stare drzewa pomyślałam o tym czego były świadkami. Nic nie opowiedzą, ale duuuużo widziały.
    A wiesz, że sekwoja to mamutowiec olbrzymi?
    Wymiary General Sherman Tree:
    wysokość: 84 m
    średnica pnia: 8 m
    waga: ponad 1200 ton
    to takie ciekawostki ....

    BS

    OdpowiedzUsuń