Przygotowując się do mojej wyprawy przeglądałem wiele stron,
blogów i zdjęć – osób, które odwiedziły jakiś niesamowite miejsca w USA. Jedno
z takich miejsc, które urzekło mnie to jezioro Caddo Lake – to właśnie jezioro
posłużyło za tło do mojego bloga.
Wczoraj odwiedziłem to miejsce – i bardzo bardzo chcę tam
wrócić raz jeszcze. Jezioro jest niesamowite, przyroda wygląda tu fantastycznie
– po prostu super miejsce ! Niestety ominęła mnie przyjemność wycieczki po
jeziorze gdyż w naprawie jest prom parowy, którym można się wybrać na poznanie
jeziora. Jednak widok z brzegu potwierdził, że jest to fantastyczne miejsce.
Żółw :-)
Dzisiejszy dzień to jazda, jazda i raz jeszcze jazda.
Nocowałem w Mississipi, z którego przejechałem przez Alabamę i wjechałem na
Florydę. Do moich zaplanowanych atrakcji wciąż kawałek, więc jutro dalsza część
jazdy w kierunku do Key West.
Wszystkie widoki sa przepiekne! km-imponujace!
OdpowiedzUsuńJestem na wczasach-mam mniej atrakcji ale za to blizej domu.
Pozdrawiam serdecznie i zycze dalszej szczesliwej podrozy! AR.
Mialam klopoty z odnalezieniem zolwia , ale przy odpowiednim powiekszeniu dalam rade! AR.
OdpowiedzUsuńJa też na początku żółwia nie widziałam na miniaturce. Ale jest, skubaniec :)
OdpowiedzUsuńA co to za drzewa, że mogą rosnąc w wodzie? Stare, porośniete mchem i porostami, sprawiaja wrażenie baaaardzo tajemniczych. Ja:-)
OdpowiedzUsuń